1.6.15

WHAT'S UP?

Ostatnimi czasy bardzo dużo u mnie się dzieje, po części jest to związane z zakończeniem roku i obowiązkami w samorządzie, więc moja obecność tutaj jest trochę ograniczona. Jednak od kilku dni wystopowałam, ponieważ (jak na złość) złapało mnie przeziębienie i niestety muszę posiedzieć kilka dni w domu. Niezbyt podoba mi się ta perspektywa, ponieważ niszczy ona wiele planów jakie przygotowałam sobie na długi weekend. Jedynym plusem jaki widzę w tej całej sytuacji jest dzisiejszy dzień dziecka, no i zajadanie się truskawkami od rana do wieczora ;)

przepraszam za jakość

5 komentarzy:

  1. oohhh zdrowiej szybciutko :*
    znam ten ból bycia w samorządzie :d
    truskawkami mogłabym się zapychać cały tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia,super blog!Czekam na więcej postów! :)
    http://lifestyle-nattfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń