4.8.15

WEEKEND NA PRZYSTANI

Weekend odpoczynku. Brak dostępu do internetu, telefon i laptop rzucone w kąt, dookoła tylko cisza i spokój. Łódka, jezioro i słońce, tak wyglądały moja sobota i niedziela. Przemili ludzie, urocze miasteczko, pyszne jedzenie. Klasyczny t-shirt, dresowe szorty, sandałki i udany zestaw na żeglowanie w pełnym słońcu. Chętnie bym tam jeszcze wróciła.




15 komentarzy:

  1. Marzy mi się taki weekend: )

    OdpowiedzUsuń
  2. Weekend bez internetu to najlepsza forma wypoczynku:)

    Zapraszam do mnie, gdzie opisuje moją małą podróż po Chinach:)
    nakrancumarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie na jakis czas odciąć się od internetu i spędzić te chwile na świeżym powietrzu szczególnie że są wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super takie weekend! :) można się odstresować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałas świetnie spędzić czas :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. oo fajnie taki weekend miec ^^
    Pozdrowienia ze słonecznego Sopotu! :*
    http://dorey-doorey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne zdjęcia, mają swój klimat :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja chętnie zabrałabym się tam z Tobą :D
    blog: optymistka. | konkurs u mnie ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. To świetnie, że tak dobrze udało Ci się spędzić weekend! Bardzo ładne zdjęcia.

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  10. taki wypoczynek to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie chwile są w życiu najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi jak naprawdę świetny weekend :)

    leutey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. mi też się marzy taki weekend :)

    OdpowiedzUsuń